Wyrokiem w sprawie o sygn. akt IX U 170/25 sąd zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i uznał, że ubezpieczony nie ma obowiązku zwrotu części zasiłku chorobowego, który został wypłacony w zawyżonej wysokości wskutek błędów znajdujących się w systemie ZUS.
Sprawa dotyczyła pracownika, którego stosunek pracy ustał 31 sierpnia 2024 r. Po zakończeniu zatrudnienia stał się on niezdolny do pracy i pobierał zasiłek chorobowy. ZUS uznał następnie, że świadczenie zostało obliczone od zbyt wysokiej podstawy wymiaru, ponieważ po ustaniu zatrudnienia powinno podlegać ustawowemu ograniczeniu. Organ rentowy zażądał więc zwrotu ponad 3,6 tys. zł jako świadczenia nienależnie pobranego.
Sąd nie podzielił stanowiska ZUS. W uzasadnieniu podkreślono, że samo wypłacenie świadczenia w zawyżonej wysokości nie oznacza jeszcze, że ubezpieczony ma obowiązek jego zwrotu. Zgodnie z art. 84 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych konieczne jest wykazanie, że świadczeniobiorca był prawidłowo pouczony o braku prawa do świadczenia albo świadomie wprowadził organ rentowy w błąd.
W analizowanej sprawie sąd ustalił, że przyczyną błędnego ustalenia wysokości zasiłku były nieaktualne dane pozostające w systemie ZUS oraz wieloletnie zaniedbania związane z wyrejestrowaniem ubezpieczonego przez jednego z dawnych płatników składek. Co istotne, obowiązek wyrejestrowania pracownika z ubezpieczeń społecznych spoczywa na płatniku składek, a nie na samym pracowniku. Ubezpieczony nie składał nieprawdziwych oświadczeń, nie przedstawiał fałszywych dokumentów i nie miał wpływu na błędne informacje widniejące w systemach informatycznych.
Sąd zwrócił również uwagę, że ZUS nie wykazał, aby pracownik został prawidłowo pouczony o zasadach ustalania podstawy wymiaru zasiłku po ustaniu zatrudnienia. Brak takiego pouczenia wyklucza możliwość uznania świadczenia za nienależnie pobrane w rozumieniu przepisów ustawy systemowej.
Orzeczenie ma istotne znaczenie dla pracowników i byłych pracowników dochodzących świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Potwierdza ono, że konsekwencje błędów popełnionych przez pracodawców lub sam organ rentowy nie mogą być automatycznie przerzucane na ubezpieczonych. Żądanie zwrotu świadczenia wymaga każdorazowo wykazania ustawowych przesłanek odpowiedzialności, a sam fakt wystąpienia nadpłaty nie jest wystarczający do obciążenia pracownika obowiązkiem zwrotu środków.